wtorek, 6 października 2026

Od Filemona — drabble „Smród”

W środku nocy obudził go przeokropny smród. Był na tyle nieznośny, że nie potrafił go zignorować. Przewracał się z boku na bok, twarz wciskał w poduszkę, ale odór przesiąkał przez materiał, jakby specjalnie chciał go denerwować.
Zirytowany podniósł się i wyszedł do kuchni. Na kuchence stał wielki gar, a w środku pływało kilka rybich głów. Jeśli to miała być zupa rybna, to chyba już nigdy nie pokusi się, żeby coś takiego zamówić.
— Obudziłem cię?
Współlokator siedział w salonie, czekając, aż zupa się ugotuje. Filemon bardzo chciałby się z stąd wyprowadzić.
— Śmierdzi na całe mieszkanie. Człowieku, kurwa, kto to będzie jadł?

────
[100 słów: Filemon otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz