wtorek, 6 października 2026

Od Chaita — drabble „Smród”

Raczej rzadko zdarzało się, by trafił do miejsca pracy, w którym wszyscy tak dobrze się dogadywali. Nie spodziewał się, że największym problemem będą czyjeś perfumy. Inni pracownicy nie zwracali na tu uwagi, więc też nie wychodził przed szereg – był nowy, jeszcze mu nie wypadało.
Zapach był zbyt intensywny, zbyt przytłaczający. Wręcz dusił i gryzł w gardło. Unosił się za nią gęstym ogonem i pozwalał bezbłędnie określić, czy zdążyła już przyjść do pracy.
Dzisiaj znów pierwszym, co uderzyło go po otwarciu drzwi pokoju pracowniczego, był zapach tych cholernych perfum. Chait powstrzymał pełne rezygnacji westchnienie.
Wtedy musiałby wdychać jeszcze więcej tego smrodu.


────
[100 słów: Chait otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz