To miała być romantyczna kolacja.
Zaplanował wszystko z najmniejszymi szczegółami. Kupił drogie, półsłodkie wino, posprzątał całe mieszkanie, stworzył nawet specjalną playlistę na tę okazję i był przekonany o swoim sukcesie, aż podskakując z przejęcia. Zadowolony z siebie, dopinał na ostatnie guziki swe przygotowania, a jeden z psów obserwował każdy jego krok, polując na smażonego na patelni łososia.
Odhaczył w głowie wszystkie punkty, jakie miał do wykonania i ostatecznie stwierdził, że jest gotowy — idealnie na czas. Jednak gdy Havu stanął w drzwiach jego mieszkania, skrzywił się tylko, marszcząc brwi.
— Co tak okropnie capi?
────
[100 słów: Judas otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Kuchnia o mało co nie stanęła w płomieniach.
[100 słów: Judas otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]