Inez kochała piec. Wszelakie ciasta, torciki, babeczki, ciasteczka. Wszystko, na czym mogła się wyżyć kulinarnie. Właściwie często był to jej sposób na radzenie sobie z trudnymi emocjami. Jednak oprócz tego kochała swoimi wypiekami uszczęśliwiać ludzi. Dlatego na wiele okazji piekła najróżniejsze smakołyki swojej rodzinie. Na Boże Narodzenie robiła pierniki, a na Halloween musiały być ciastka w kształcie duchów. Kochała je robić z różnymi kremami. Wszyscy się nimi zajadali. A najbardziej kochał je Chlebek, który zawsze korzystał z okazji, gdy zapomniała zasłonić miski z kremem, wskakiwał na stół i wylizywał słodką masę wprost z miski.
– Mamo! Chlebek znów zjada mój krem!
[100 słów: Inez otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz