wtorek, 6 października 2026

Od Cherry — drabble „Smród”

W ciągu ostatnich ośmiu lat w obozie zdążyła uodpornić się na wszelki smród. Dopóki nie zaczęła pracować w ambulatorium, myślała, że nie spotka ją nic gorszego niż niemyci legioniści stłoczeni w jednym baraku. Teraz nie zwracała uwagi na ludzkie wydzieliny i ropiejące rany.
Proszek, który ucierała w moździerzu, śmierdział. Znowu popełniała ten sam błąd. Nawdycha się niezidentyfikowanej substancji i przez kolejne dwie godziny będzie narzekać, że boli ją głowa. Chciałaby, żeby wszystkie problemy w lecznicy można było załatać magicznymi sposobami, ale czasem trzeba było skorzystać z analogowych, chemicznych metod.
— Strasznie śmierdzi. Nie możesz podać mi znowu ambrozji?
Prawie przewróciła oczami.


────
[100 słów: Cherry otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz