– Przysięgam, zaraz go dźgnę – wymamrotała, bardziej sama do siebie, niż do kogokolwiek innego. Jakiś inny, młody legionista spojrzał na nią z przestrachem i zaraz bardzo szybko odwrócił wzrok, wyraźnie przestraszony.
Arisu nawet nie poczuła z tego powodu satysfakcji. Nie zależało jej na straszeniu głupich dzieciaków. W sumie to nie zależało jej na straszeniu nikogo, może poza kilkoma wyjątkami, o których wolała nie wspominać.
Kątem oka widziała, jak legionista chowa swój sztylet, zerkając na nią nerwowo.
Obóz miał wiele przedmiotów, którymi mogłaby kogoś dźgnąć. Nawet jeśli nie miałaby pod ręką żadnego sztyletu, to strzała od gastrafetes też sprawdziłaby się całkiem nieźle.
[100 słów: Arisu otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz