– Nie mogę się skupić – wymamrotała, schylona nad notatkami z gleboznawstwa. Przeczytawszy jedno zdanie, od razu zapominała, co z niego wyniosła.
Osoba, która siedziała z nią przy stoliku w bibliotece, uniosła wzrok znad lektury.
– Puść sobie Muzaka.
– Kogo?
– No, Muzaka. – Wklepało nazwisko w wyszukiwarkę. Wszystkie wyświetlające się nagrania miały tytuły zwykłych playlist: te piosenki na zakupy, te do pracy, te do… jazdy windą.
– Czemu akurat go?
– Robił muzykę stymulującą do pracy. Taką, żeby ludziom się chciało zapierdalać w fabrykach.
– Spróbuję – obiecała, ale najpierw postanowiła zamówić kartonowe jedzenie ze stołówki.
Po zjedzeniu nie wróciła do biblioteki, przypomniawszy sobie, że nie miała słuchawek.
[100 słów: Edel otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz