Is z zapałem pokręciła głową. Sama zdziwiła się, że wciąż ma na tyle energii, żeby zrobić to z takim wigorem.
— Nie. Nie ma chuja. To będzie moja ostatnia słomka. Gwóźdź do trumny. Trzynasty powód — wymieniała, patrząc na koleżankę grupy tak, jakby ta zaproponowała jej co najmniej wspólne morderstwo.
— Jezu, spokojnie. Ja tylko proponuję, żebyśmy się wszyscy razem pouczyli — powiedziała, unosząc obie dłonie w poddańczym geście.
— Laska, ja jednego słowa nie przyswoję, jeżeli ktoś będzie się znajdował w odległości dziesięciu metrów ode mnie. Jeśli chce zdać tego kolosa, to muszę sie zamknąć na klucz w mieszkaniu. Czaisz?
— …Nie było tematu.
[100 słów: Isobel otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz