CW: TRAUMA RELIGIJNA
W warsztacie widział duchy swojego ojca. Był sam, a ojciec już nie żył, ale otaczały go drewniane posążki rzeźbione ręką mistrza. Spoglądająca na niego niedokończona kapliczka z Matką Świętą w jego oczach była uczłowieczona. Czuł się obserwowany, może dlatego bał się popełnić błąd.
Wbijanie gwoździ w posąg Jezusa, żeby przytwierdzić go do krzyża, wydawało mu się wręcz bezbożne. Ojciec zawsze mówił, że w stolarstwie dba się o każdy szczegół, także o gwoździe. Mówił też, że wszystkie symbole religijne, zwłaszcza te spod swojej ręki, Kurt powinien darzyć szacunkiem.
Nie chciał kusić gniewu ojca. Uklęknął i ucałował gwóźdź w drewnianych stopach posążka.
[100 słów: Kurt otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz