Biegł tak szybko, że jego nogi za nim nie nadążały. Potykał się o stopnie schodów, po których wbiegał na górę. Z przerażeniem oglądał się za siebie. Nie widział napastników, ale słyszał ich głośne śmiechy.
Kiedy dobiegł do toalet i zamknął się w wolnej kabinie, naiwnie myślał, że jest bezpieczny. Chwilę później drzwi się otworzyły, a on został otoczony przez chłopców od niego starszych.
— Co się stało? — Kobieta momentalnie podniosła się z krzesła, kiedy Dante wszedł do domu. — Kochanie?
— Mamo, zrobisz mi herbatę? — poprosił tylko, nie chcąc jej zasmucać. — Przewróciłem się.
Było to oczywiste kłamstwo, ale nie miał serca mówić prawdy.
────
[100 słów: Dante otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz