piątek, 23 października 2026

Od Kuźmy — drabble „Herbata”

Łyżeczka uderza w ścianki kubka, stukanie rani przyzwyczajone do nocnej ciszy uszy. Kuźma podnosi głowę z poduszki i mruży powieki, żeby zinterpretować rozmazujący się przed oczami obraz.
– Dzień dobry – mamrocze Gabriel. Dwoma palcami trzyma łyżeczkę, którą wciąż kręci, kręci i kręci, a ona wciąż stuka, stuka i stuka w kubek.
– Nie hałasuj.
Mężczyzna nic sobie z tego nie robi. Dziewczynie wydaje się, że specjalnie dłużej kręci się po kuchni, ostentacyjnie siorbiąc herbatę i trzaskając szafkami.
Zanim wychodzi z mieszkania, przypomina jej, że zaraz spóźni się na lekcje. Pokonana unosi się z kanapy, rozbudzona przez hałas, irytację i skazę na honorze.


────
[100 słów: Kuźma otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz