Gdyby ktoś się zapytał Weroniki, czy jest bogata, odpowiedziałaby, że intelektualnie. Prawda była taka, że była biedna jak mysz kościelna.
Pilnowała się zasad Obozu, owszem. Poza nim? Dusza hulała po straganach i parkingach. Utrzymywała, że Mgła była na tyle silna, że nikt nie zwracał uwagi na jej sztuczki. Albo nikomu się nie chciało obsługiwać dziwnej osoby, która rzucała cytatami na prawo i lewo. W ten sposób udało się jej zdobyć nielegalnie pomarańcze. Usprawiedliwiała się, że to wszystko na potrzeby Obozu.
Wbijała гвозди́ка* w pomarańcze, żeby potem zalać je gorącym naparem. Na nie przeznaczyła ostatnie centy. Delektowała się napojem. Było warto.
[100 słów: Weronika otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
*słownik PONS, tłumaczenie z gvozdika: goździk
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz