— Powinnyśmy wyjść kiedyś na kawę. Albo herbatę, jeśli wolisz.
Oriana podniosła wzrok ze swojego tableta, kierując go w stronę oszałamiającego, rozjaśniającego twarz dziewczyny, szerokiego uśmiechu. Powalał każdego, kto miał zaszczyt go ujrzeć — a dużo osób taki miało, zwracając uwagę na to, jak bardzo jest pocieszna.
Powalał i ją, ale z innych względów. Choć wiedziała, że nie była wyjątkowa, gdy była obdarzana tym uśmiechem, to sam fakt bycia w jego blasku wywoływał ciepło w jej żołądku. Było to uczucie zupełnie inne od tych, które znała do tej pory.
— Pewnie — stwierdziła znudzonym, monotonnym tonem. — Czemu nie.
────
[100 słów: Oriana otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Sama już nie wiedziała, co woli.
[100 słów: Oriana otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz