13 LAT TEMU
– Bezpiecznej podróży.
Patrzył, jak Roseann obejmuje mężczyznę. Uśmiechała się, ale bardzo smutno. Przytulonej do niej Keirze drżała dolna warga, kiedy próbowała się nie rozpłakać. Stojący obok chłopiec też miał łzy w oczach.
Ojciec Chaita nie przyszedł się pożegnać.
– Wrócicie kiedyś? – Chait przenosił wzrok z przyjaciela na jego ojca.
– Ja… Cóż, jeszcze nie wiem…
Nie musiał kończyć. Dwójka młodszych dzieci zdążyła się rozpłakać.
– Hej, spokojnie. – Roseann kucnęła przy nich. Pogładziła córkę po głowie. – Na pewno zorganizujemy wam spotkania. Potraktujcie to jak nową przygodę.
– Zawsze będziecie u nas mile widziani. – Mężczyzna objął syna ramieniem.
Nigdy nie udało im się pojechać w odwiedziny.
[100 słów: Chait otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz