Inez kochała herbatę. Nieważne jaką: słodką, gorzką, czarną, zieloną czy owocową. Każda była pyszna. Jednak jej mama zawsze powtarzała, że najpyszniejsza herbata to mocna herbata. Niestety Inez nie była cierpliwa. Nienawidziła czekania. Szczególnie że uwielbiała, jak herbata jeszcze delikatnie parzyła ją w gardło, a jej mama zawsze była ostrożna i podawała Velez herbatę, gdy wystygła. Jednak raz Inez się uparła. I może nie byłoby tego złego, gdyby dziewczyna poparzyła sobie tylko język. Jednak wystraszona przez swojego kotka, wylała herbatę na siebie. Pisk i krzyk w domu był okropnie głośny, jej rodzice natychmiast zostali zaalarmowani.
– Mamo… Ja jednak chyba wolę wodę.
[100 słów: Inez otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz