Rzadko rozmawiał z poprzednim grupowym. Zazwyczaj obserwował go z bezpiecznej odległości i odnotowywał fakty, dzięki którym mógłby sprawnie podłożyć mu nogę. Tak jak z tamtymi gaciami. Niketas wtedy odhaczył atak jako udany, mimo że poniósł straty w ludziach (zbyt nieistotne, by wypłacić odszkodowanie). Po latach stwierdził, że tamta akcja była całkiem niezła jak na dwunastolatka, który dopiero musiał wywalczyć swoją pozycję w Obozie.
Miał jeszcze drugi powód, przez który prowadził specjalną sekcję w notatniku, gdzie pod imieniem „Arnar” zapisywał wskazówki dla przyszłego siebie.
Najwyraźniej Niketas miał okropną relację z kimś, kogo każda inna osoba uznałaby za swoją inspirację i autorytet.
[100 słów: Niketas otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz