Na przerwie w szkole ktoś usiadł obok niej. Nie uniosła wzroku znad podręcznika, którego tak naprawdę nie czytała, tylko wpatrywała się w słowa, jakby siłą woli mogła wchłonąć zawartą w nich wiedzę.
– Siema, jestem Chris. – Po tym definitywnie zwróconym do niej zdaniu Kuźma musiała na niego zerknąć. – Ty jesteś Cosmo, nie?
Skinęła głową, a on posłał jej uśmiech nierównych zębów.
– Jakiej muzy słuchasz? – spróbował z kolejnym pytaniem, które nie pozwalało jej na ucięcie go poprzez szybkie „tak” lub „nie”.
Patrząc mu w twarz, zastanawiała się, czy wzruszyć ramionami, czy powiedzieć mu, że jest brzydki i ma zostawić ją w spokoju.
[100 słów: Kuźma otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz