Wraz z zamknięciem drzwi światło klatki schodowej przestaje miękko zalewać korytarz, pozwalając ciemności je zastąpić. Kal rzuca torbę na podłogę, nie przejmując się tym, że rano potknie się o nią wychodzący do pracy ojciec.
Chłopak staje w drzwiach kuchni, zaskoczony spotyka wciąż nieśpiącą Florence. Kal za późno podejmuje decyzję o wycofaniu się bez zaglądania we wnętrzności lodówki, w której nic nie wygląda apetycznie.
Florence uśmiecha się do niego.
– Zrobić ci herbaty? – pyta, a on uświadomia sobie, że kiwa głową. – Uzupełniłam twoją ulubioną, skończyła się parę dni temu. Zjadłbyś omleta?
Potem pyta, czy coś się stało.
On wyjątkowo mówi jej prawdę.
[100 słów: Kal otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz