Rodzice Caroline pracowali na tyle dużo, że dziewczyna często zostawała sama w domu. Z tego względu to u niej najczęściej odbywały się wszelkie spotkania towarzyskie i inne dziwne imprezy. Mimo tego, dom państwa Leyanall nigdy jeszcze nie stanął w płomieniach, co Caroline uważała za swego rodzaju sukces.
Muzyka z głośników była tak głośna, że szyby niemal drżały we framugach. Dziewczyna zmarszczyła nos, słysząc jakąś badziewną piosenkę. Osoba, która dorwała się do playlisty, z pewnością miała kiepski gust muzyczny. Caroline zaczęła rozglądać się za Sabrine, która niby miała sprawować pieczę nad głośnikami. Musiała osobiście przełączyć tę piosenkę.
— My beautiful zombie lady…
[100 słów: Caroline otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz