— Amanda? — Kalina przywołała przyjaciółkę gdy tylko usłyszała, że weszła do mieszkania.
— Co tam? — zajrzała do pokoju dziewczyny i zaśmiała się na widok stosu ubrań na podłodze.
— Widziałaś gdzieś moją fioletową koszulkę? — Kalina nadal wyrzucała z szafy ubrania, szukając tego jednego, konkretnego.
— Fioletową? Którą? — Amanda spojrzała z ukosa na stos, na tępym którym dobra połowa ubrań była w tym kolorze.
— No tą w gwiazdki, wiesz którą — westchnęła z rezygnacją.
— Żółte? Czy różowe? — zaczęła się śmiać. — A może zielone? Za dużo ich masz.
— Akurat niebieskie — odparła Kalina. Po chwili sprecyzowała. — Granatowe. Bo ta w jasnoniebieskie jest w praniu, to wiem.
— Nie widziałam.
[100 słów: Kalina otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz