Zajrzała do wystawionego jako tester słoiczka z herbatą. Skrzywiła się na nieprzyjemny, przypominający algi zapach i od razu zamknęła go z powrotem.
Nie przyszli do sklepu z herbatami, by kupić coś konkretnego. Shayel zostawił jej w tej kwestii całkowitą dowolność i tylko chodził za nią, nie odzywając się zbyt wiele i tylko od czasu do czasu kiwając głową, kiedy mówiła, że któraś ją zainteresowała.
Wybrali już czarną herbatę o zapachu suchego drewna i białą, pachnącą polnymi kwiatami.
Sprawdziła kolejny słoiczek z zieloną herbatą – trochę bardziej trawiastą od poprzedniej – i westchnęła z rezygnacją.
– Chcesz jeszcze coś owocowego?
Shayel tylko pokręcił głową.
[100 słów: Arisu otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz