środa, 21 października 2026

Od Mikołaja — drabble „Drżenie”

Jestem prawie dorosły — powtarzał w myślach. — Mam, kurwa, siedemnaście lat…
Wiedział, że to śmieszne. Wiedział, że żałosne. A mimo tego nie potrafił się uspokoić.
Wdech, wydech, wdechwydechwdech.
Za oknem znowu błysnęło. Znowu trzasnęło.
Przytulił mokrą twarz do poduszki. Drżącymi rękami naciągnął kołdrę na głowę. Nie chciał, żeby ktoś słyszał jego płacz. Przyciągnął kolana do brody, nieudolnie walcząc z nierównym oddechem.
Był na to za stary. Nie miał prawa się bać. Nie miał prawa bać się tak głupiej rzeczy, jak jakaś burza. Zwykłe zjawisko pogodowe. Przecież to dziecinne.
„W Obozie zawsze jest ładna pogoda”. „Jesienią nie ma burz”. Dobre żarty. Śmieszne.


────
[100 słów: Mikołaj otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz