czwartek, 8 października 2026

Od Weroniki — drabble „Grabić”

Noc wybuchła niespodziewanie dmiącym wicherem. Przed jej oczami zagęściło się sylwetkami i teatrem cieni. Z daleka dostrzegała tylko styk drzew z ledwo ostałym błękitem oraz żarzące się węgielki ognisk ołtarzy.
Zrywy uniosły zagrabiony popiół w hen. Smagały Weronikę po twarzy, rozwiewając jej włosy na wszystkie strony świata. Śpiew wiatru kołatał w uszach. Tak, jakby przyszedł Król Olch i wabił ją swoim zawodzeniem.
Ruszyła biegiem, wzdłuż rzędu rozłupanych dyń. Szelest liści podążał za nią. Zasłaniając ręką, odwracała się co rusz, nie wiedząc, czy widzi żar palenisk czy może lśnienie korony samego króla.
Zamknęła z trzaskiem drzwi. Rozgrzebany popiół spoczął na deskach.


────
[100 słów: Weronika otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz