czwartek, 8 października 2026

Od Dahlii — drabble „Grabić”

Światło lampy w stodole było ciepłym kontrastem do panującej na zewnątrz wichury. Zmrok już zapadł, zostały tylko ostatnie prace, jak uzupełnianie paśników na noc. Pomagała w tym Hectorowi, młodszemu bratu.
Usłyszeli warkot silnika i jego zgaśnięcie.
— Przyjechał?
— Na to wygląda.
Wkrótce przez drzwi, sponiewierani przez wiatr, przeszedł ich brat z dziewczyną, niebawem narzeczoną. Zapowiadał całymi miesiącami, że cała rodzina musi ją poznać. Kobieta rzeczywiście była śliczna, wyjęta jak z obrazka, ale czas prysł, kiedy się odezwała.
— Ooo, grabicie sianko, jak miło. Dziwne te grabie, nie widziałam takich jeszcze!
Dahlia i Hector spojrzeli skonsternowani na swoje widły, potem wymienili porozumiewawcze spojrzenia.


────
[100 słów: Dahlia otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz