Dostał kolejną pałę. Jego oceny w ostatnim czasie zaliczały potężny upadek, a jego rodzicielka była po prostu bezsilna — choć w rzeczywistości nawet nie starała się mu pomóc i jedyne, co robiła, to obwiniała syna. Wtedy przynajmniej poświęcała mu jakąkolwiek uwagę, nawet jeśli była ona w formie krzyków zawierających obelgi, które godziły go prosto w serce, rozdzierając je w pół.
Pewnego chłodnego popołudnia, po odebraniu go ze szkoły, matka wskazała palcem na mężczyznę, który właśnie układał w kupki za pomocą wideł opadłe na ziemię, jesienne liście.
────
[100 słów: Judas otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
— Jeśli nie będziesz się uczyć, to skończysz grabiąc liście na chodnikach, tak jak ten pan.
[100 słów: Judas otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz