To było dość dziwne. To znaczy – obserwowanie, jak inni legioniści dostają burę za zignorowane polecenia lub źle wykonane zadania. Chociaż kilka pierwszych lat jej pobytu w obozie mogła pochwalić się raczej nienaganną opinią, to po jakimś roku czy dwóch pracy z Atlasem pogodziła się z tym, że już zawsze będzie raczej wśród tych problematycznych legionistów.
Przyzwyczaiła się tak bardzo do tego, że Cherry musi prawić morały jej i Atlasowi, że zawsze z zaskoczeniem obserwowała, jak tego wykładu słuchają inni. Dwójka legionistów wyglądała na zmarnowaną.
– Mówiłem ci, że sobie grabisz. – Usłyszała jeszcze fragment ich rozmowy, zanim oddalili się w stronę schowka.
[100 słów: Arisu otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz