czwartek, 29 października 2026

Od Arnar — drabble „Mdłości”

Wspomnienie tamtego wieczoru od zawsze było rozmazane.
Pamiętało latającą świnię, bieg ulicami, gruzy fontanny, Dahlię stojącą w świetle przymierającej lampki na klatce schodowej. Zaspanego i równocześnie przerażonego Luciena w jego ulubionej piżamie, wmówione mu idiotyczne kłamstwa, opatrywanie ran.
To, co działo się potem, było chaotyczne.
Arnar pamiętało głośny śmiech, objęcia miękkiej kanapy i dotyk szkła w dłoniach, które się ze sobą nie łączyły. Były osobnymi, otoczonymi mgłą i oddalonymi od siebie doznaniami, których nie potrafiło umieścić w czasie i przestrzeni.
Potem pamiętało już tylko biel, czuły dotyk na plecach i mdłości tak wszechogarniające, że niemożliwe do odtworzenia za pomocą wyobraźni.


────
[100 słów: Arnar otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz