Intensywnie wpatrywał się w ścianę. Jego wzrok zahaczał o niedoskonałości, wyglądający zza nierównomiernie rozprowadzonej farby tynk i plamy, które kiedyś były żywymi owadami. Kal przeanalizował tę ścianę lepiej niż jakiekolwiek z zadanych mu przez psychologa pytań.
Fotel siedzącego za biurkiem mężczyzny głośno zaskrzypiał. Kal spojrzał na faceta, który, mimo ciągłego popijania kawy ze stojącego na biurku termosu, wciąż przypominał smutną, zwiędłą roślinę.
– Nie chcę niczego więcej dodawać – oznajmił Kal, po czym wrócił do wnikliwej obserwacji ściany.
Mężczyzna skinął głową, przerzucił stronę notesu i jeżeli właśnie przygotowywał się do zadania kolejnego pytania, chłopak postanowił odpowiedzieć na nie jednostronną podróżą do łazienki.
[100 słów: Kal otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz