To nie były pierwsze urodziny, które Kalina spędzała w łóżku. Nie była w stanie przypomnieć sobie ani jednych, w które nie miała przynajmniej kataru. Jej organizm nienawidził początków jesieni i nie zmieniło się to nawet po przeprowadzce do ciepłej Kalifornii.
Modliła się do wszystkich znanych jej bogów, żeby w tym roku było inaczej. Przypadkiem dowiedziała się, że znajomi szykują dla niej niespodziankę. Od miesiąca czekała na ten dzień, wybuchając z ekscytacji.
Dwudziestego dziewiątego września obudziła się z okropnym bólem gardła i wysoką gorączką.
Będzie musiała przyznać się, że poznała tajemne plany znajomych i je odwołać. Kichnęła i sięgnęła po telefon.
[100 słów: Kalina otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz