Myślał, że przywykł do ekstrawagancji VIP-ów, ale tojady w butonierce go zaskoczyły.
Pod koniec partii na stół spadł pierwszy sczerniały płatek. Potem posypały się kolejne.
Tasując karty, Isai przyjrzał się mężczyźnie. Rzeczywistość wokół niego migotała, jakby gubiła klatki. Półbóg spróbował rozchylić zasłonę Mgły. Nie ustąpiła. Spróbował ponownie. Mgła zadrżała gniewnie.
Mężczyzna uśmiechnął się, jakby dostrzegł próbę.
Pan Randall przyszedł ze zmiennikiem Isaia. Uścisnął rękę tojadowego Gościa i odeszli razem.
Isai zamarł w mustangu z kluczykami w dłoni. Czuł na sobie wzrok.
Mężczyzna stał naprzeciwko, na granicy parkingu i nocy.
Isai włączył reflektory. Oczy Gościa odbiły ich światło żółtym, zwierzęcym blaskiem.
[100 słów: Isaias otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz