poniedziałek, 26 października 2026

Od Oriany — drabble „Świetliki”

KILKA LAT TEMU

Ojciec miał wyraźną tendencję do używania zdrobnień i formułowania przeróżnych przezwisk. Wyjątkowo musiał wysilać się na kreatywność, bo niemal za każdym razem nazywał ją inaczej, aż zaczęła się zastanawiać, czy pamięta on w ogóle, jak ma na imię jego córka.
— Przynieś mi jeszcze nóż, mój mały świetliku.
Położyła talerze na stoliku, po czym spojrzała na mężczyznę z lekko uniesionymi brwiami.
— Świetliku?
— Tak, a co? — spytał, zdziwiony jej reakcją.
Chwila milczenia była na tyle wymowna, że Oriana tylko lekko spięła usta, nie mówiąc nic więcej. Nigdy jeszcze nie komentowała tych jego pieszczotliwych ksywek.
Była co najwyżej ćmą szukającą jakiegokolwiek źródła światła.


────
[100 słów: Oriana otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz