Zamiast się uczyć, Caroline podparła podbródek na dłoni i wpatrywała się w wazon dawno zwiędniętych już kwiatów. Ostatnio zdecydowanie zbyt często zdarzało jej się odpływać myślami.
Alex już od dawna truła jej nad uchem, że powinna wyrzucić ten stary bukiet, a w ogóle to najlepiej go spalić. Dostała go od Rosalie na piętnaste urodziny i choć zbierała się w niej złość za każdym razem, kiedy spoglądała na te durne kwiatki, z jakiegoś powodu nie potrafiła się z nimi pożegnać. Ciężko szło jej wyrzucanie czegokolwiek, z czym wiązała wspomnienia. Nawet jeśli były one wyjątkowo paskudne.
Z westchnieniem odwróciła wzrok od kwiatów.
[100 słów: Caroline otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz