środa, 28 października 2026

Od Havu — drabble „Więdnąć”

Są pewne zapachy, a raczej smrody, przy których nos więdł i prawie odpadał od twarzy. Pierwszą taką rzeczą-substancją była dobowa zbiórka moczu. Drugą było świeżo wyrośnięta bakteria E. coli, natomiast trzecią był bezdomny jadący razem z tobą tym samym środkiem transportu.
Havu utknął teraz między pierwszym, a drugim, bo jednocześnie musiał odlać sobie trochę takiego śmierdzącego moczu i później przejść pobawić się z kolegami bakteriami.
— Kto pisał grafik na dzisiaj? — zaczął żalić się przyjaciółce. — Stracę węch i umrę. Nie wyczuję, że na przykład mleko jest zepsute i się posram.
— Trochę gówniana sprawa.
— Nie mów tak, bo jeszcze mi gówno przyniosą.


────
[100 słów: Havu otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz