środa, 28 października 2026

Od Dante — drabble „Więdnąć”

W jego rękach chyba wszystko szybko traciło sens życia i umierało. Nawet kaktusom w końcu brakowało wody do picia i kończyły jako wysuszone do granic możliwości badyle.
Nie powstrzymywało to Dante przed kupowaniem nowych roślin — wierzył, że w końcu coś utrzyma przy życiu.
Stawiał nowe roślinki na parapecie, podlewał, a potem jak zawsze o nich zapomniał.
— Och, ty też zwiędłaś? — zapytał sam siebie, patrząc na umierającą paprotkę. Zrobiło mu się szczerze przykro. — Proszę, daj mi szansę. Będę cię podlewać i nie zapomnę, obiecuję. Słyszysz mnie, paprotko?
Szkoda, że rośliny nie potrafiły mówić. Zapewne ta i wszystkie inne szybko by odmówiły.


────
[100 słów: Dante otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz