Cisza w mieszkaniu Isobel była tak przytłaczająca, że niemal odbijała się od ścian. Nie miała telewizora, a sąsiadów o dziwo nie było słychać.
Is nienawidziła ciszy.
Kiedy nie miała niczego, czym mogłaby zagłuszyć hałas w głowie, jej myśli rozbestwiały się, kotłowały w jej czaszce i sprawiały, że miała ochotę wyrwać sobie wszystkie włosy, byle tylko to przerwać.
Próbowała skupić się na jedzeniu swojej dwudniowej, przywiędłej już sałatki i ignorować kłęby myśli sprowadzające ją na ścieżki, którymi zdecydowanie nie chciała podążać. Potarła dłonią czoło i przymknęła oczy. Miała ochotę tylko na zakopanie się w pościeli i zostanie tam na najbliższy rok.
[100 słów: Isobel otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz