czwartek, 29 października 2026

Od Mikołaja — drabble „Mdłości”

Fala duchoty i gorąca zalała go w sekundzie, w której wszedł do tramwaju. Chłód i wilgoć jesieni zmieniły się w ścisk ludzi.
Tramwaj ruszył z przystanku, a tłum w środku, nie zdążywszy się niczego złapać, poleciał niczym kręgle. Mikołaj dostał w twarz jakimś plecakiem, ale zanim zobaczył, do kogo on należał, centymetr przed jego twarzą wyrosły plecy starszego mężczyzny.
Kurtka faceta śmierdziała papierosami do tego stopnia, że Mikołaja momentalnie rozbolała głowa. Zaciskał zęby, walcząc z mdłościami. Zwymiotowanie w tramwaju było ostatnim, o czym w tym momencie marzył. Z całej siły złapał się rurki i zamknął oczy. Jeszcze tylko trzy przystanki.


────
[100 słów: Mikołaj otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz