Testowała wiele broni, ale żadna z nich nie leżała jej dobrze w dłoniach, czy to pod względem ciężaru, czy kształtu. Wszystkie były nieporęczne i zaczęła myśleć, że może nie jest stworzona do dzierżenia żadnej z nich.
— Dalej, dawaj!
Odetchnęła. Ruszyła, ale przeciwnik złapał ją za przegub ręki, wykręcił go i zwinnym ruchem powalił Orianę na ziemię. Na moment zakręciło jej się w głowie.
— Ile jeszcze? — jęknęła zbolała. — Czy to jest mi tak potrzebne?
— Aż nauczysz się korzystać z szans, jakie masz pod ręką. I to dosłownie.
Wstała, ściskając ostrze.
────
[100 słów: Oriana otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Pewne już było, że nie lubi walczyć sztyletem. Co za cholerstwo.
[100 słów: Oriana otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz