piątek, 30 października 2026

Od Havu — drabble „Pestka”

„Pestek się nie je” powtarzała zawsze jego mama. Wmawiała mu to od wczesnego dzieciństwa i często własnoręcznie wydłubywała te pestki z owoców, które dawała mu do jedzenia. Nie chciała przecież, żeby jej dziecku wyrosło w żołądku drzewo.
Havu był na tyle przejęty możliwością połknięcia pestki, że jedząc owoce, zawsze się bardzo brudził. Bo co, jeśli to się nie strawi (wiedział, że to wysra) albo co gorsza — wyrośnie mu krzak w jelitach?
To wszystko doprowadziło do tego, że nie potrafił przełknąć nawet zwykłej przeciwbólowej tabletki. Lek stawał mu w gardle. Tak zwyczajnie, po prostu.
— To tylko, kurwa, ibuprom — mówił sam sobie.

────
[100 słów: Havu otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz