Za oknem już świtało, a on nadal nie potrafił zasnąć. Całą noc rozmyślał o rzeczach ważnych, a im dłużej, tym ważniejszych. Od godziny rozważał odpowiedź na pytanie, od którego zależały losy całej ludzkości, a przynajmniej całego Obozu Herosów. Mianowicie: Jakim typem kukiriniarza byliby członkowie Obozu Hujosów?
Lista w jego głowie wyglądała tak:
Niketas jeździłby na jednym kole z czternastolatkami;
Sony miałoby świecące kółeczka i kask z żabką;
Weronika chwaliłaby się skillem, w który nikt by jej nie wierzył;
Erin… Erin by się z nich śmiała;
a Caroline — honorowa wzmianka — spadłaby, jak z tamtego drzewa, i rozwaliłaby sobie ten głupi ryj.
[100 słów: Mikołaj otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia. Zapomnijmy o tym drabblu, błagam]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz