Czuł się jak złapana w sieć mucha, co było niepokojące, bo zazwyczaj utożsamiał się z pająkiem. Lepkie nici oplotły go niezrozumiałymi sentencjami; do głowy wpełzły ironiczne docinki, wczepiły się do wnętrza jego czaszki i nie pozwalały o sobie zapomnieć.
Sam wszedł w tę sieć. Uparł się, żeby w niej zostać i dać się uwięzić. Z początku on kontrolował sytuację, a ona się broniła. Nie zauważył momentu, w którym dynamika zmieniła się i, zdesperowany, decydował się na drastyczne kroki, by nie zostać miernym Watsonem.
Wyrwał się i nabrał do płuc świeżego powietrza.
Zbyt długo zagrzewał dla niej miejsce na pozycji przegranego.
[100 słów: Niketas otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz