8 LAT TEMU
Kiedy o trzeciej nad ranem ktoś wszedł do mieszkania, ona jeszcze nie spała. Słyszała próby jak najcichszego ściągania butów i kurtki. Wiedziała, że to brat. Wstała z łóżka i otworzyła drzwi do pokoju. Jakub wzdrygnął się wystraszony nagłym ruchem za sobą.
— Nie śpisz? — spytał szeptem, podtrzymując się ściany.
Kalina pokręciła przecząco głową.
— Jakoś nie mogłam zasnąć.
— Mama pytała, gdzie jestem? — zapytał z niepokojem w głosie. — Była bardzo zła?
— Mama jeszcze nie wróciła — odparła bez emocji.
Przez twarz Jakuba przemknęły jednocześnie ulga i zawód. Uśmiechnął się do siostry pocieszająco, ale nie odezwał się ani słowem. Zamiast tego po prostu ją przytulił.
[100 słów: Kalina otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz