niedziela, 18 października 2026

Od Weroniki — drabble „Rodzeństwo”

Obserwowała próby taneczne z tak dużym skupieniem, że przegryzła sobie wargę. Klęła pod nosem po starogrecku, szukając jakiejkolwiek apteczki, czy chusteczek. Teatr był tak podupadły, że nawet papier był towarem deficytowym.
— Niedopuszczalne.
Pochyliła się nad pudełkiem pełnym świstków. Nic nie znalazła. Za to podskoczyła gwałtownie i prawie wrzasnęła, kiedy kociak zaatakował ruszające się skrawki. Zerknęła, skąd przybył. Zobaczyła drugiego kota, w cieniu błyszczała kolejna para oczu. Dwa śmielsze zignorowały ją i zaczęły się bawić między sobą, trzeci wciąż nieufnie na nią patrzył. Wyglądały, jakby były z jednego miotu.
— Co powiecie na imiona Alosza, Dymitr i Iwan? Wyglądacie na braci Karamazow.


────
[100 słów: Weronika otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz