poniedziałek, 12 października 2026

Od Kaliny — drabble „Gabinet”

6 LAT TEMU

Kalina zignorowała ostrzegawcze pociągnięcie za rękaw.
— Pani jest nienormalna.
— Co ty właśnie powiedziałaś? — dyrektorka liceum patrzyła na nią z niedowierzaniem. — Hamuj się, młoda panno.
— Powiedziała, że przeprasza… — wyjąkała Tamara, wodząc wzrokiem po ścianach gabinetu.
— Przepraszam? — przerwała jej Kalina. — A to moja wina, że ktoś zadymił kibel, jak sikałam?
— Chcę ci przypomnieć — odezwała się dyrektorka. — Że kiedy pani Štěpánková weszła do toalety, trzymałaś papierosa.
— Ktoś mi dał do potrzymania? — wyszczerzyła zęby. — Jestem dobrą koleżanką.
— Nie pyskuj!
— Przepraszam za koleżankę. — Tamara nadepnęła Kalinie na stopę, każąc jej się zamknąć. — To się naprawdę nie powtórzy.
— To może powtórzycie mi numery do rodziców, co?


────
[100 słów: Kalina otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz