poniedziałek, 12 października 2026

Od Ivy — drabble „Gabinet”

Szpitale i niektóre gabinety lekarskie miały specyficzny zapach. Tę woń dezynfekcji i środków czystości zna każdy, kto choć raz miał z nimi styczność. Są kojarzone z niepewnością, stresem, wcale nie wywołując komfortowego doświadczenia.
Jego gabinet za to ociekał cierpieniem. Różnymi historiami dziesiątek pacjentów. Ściany nasiąknięte były zbolałymi słowami, ich stopy grzęzły w podłodze, gdy patrzyli mu w oczy. Przez otwarte okna wylewała się bezradność, drzwi blokowały drogę ucieczki. Był ich jedyną ostoją, równowagą, a jednocześnie zagrożeniem dla ich uczuć.
Zawsze, gdy z końcem pracy wychodził ze swojego gabinetu, zastanawiał się, czy myślą o nim tak często, jak on o nich.


────
[100 słów: Ivy otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz