— Nie, mamo, ja nie chcę — prosiła Eli, ciągnąc Camille za rękaw.
— Słońce, to tylko dentysta. Tłumaczyłam ci, co to wizyta kontrolna, pamiętasz? — powiedziała uspokajająco kobieta, głaszcząc córkę po włosach.
— Matt powiedział, że to gabinet stomatologiczny, a nie dentysta. I że mają tam piły. Ja nie chcę — powtórzyła płaczliwie.
Cam westchnęła, próbując się nie uśmiechnąć. Tylko tego brakowało, żeby Eli pomyślała, że się z niej śmieje.
— To tylko nazwa miejsca, w którym pracuje dentysta. Nikt nie będzie na tobie używał żadnej piły. Obiecuję — doda, kucając obok dziewczynki.
— Na pewno? — dopytała Eli, pociągając nosem.
— Na sto procent — zapewniła ją Camille z uśmiechem.
[100 słów: Elianne otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz