Przerażały go gabinety. Wszystkie. Myśl, że zaraz zostaniesz wywołany i musisz z kimś rozmawiać w cztery oczy sam na sam bardzo go przerażała. Pewnie to dlatego tak świetnie potrafił schować butelki z piwem. Przecież gdyby zostało to odkryte przez Chejrona to do końca dnia nie wyszedłby z jego gabinetu. O ile kiedykolwiek by wyszedł.
— Kochanie, to tylko lekarz.
Arnar z całych sił próbowało uspokoić Luciena, ale nic nie pomagało. Pomogłoby tylko oddalenie się stąd z szybkością prędką.
— Wyrwą ci tylko jednego zęba. Albo coś tam innego.
Lucienowi zjeżyły się włosy na karku. Teraz bał się jeszcze bardziej, niż chwilę wcześniej.
────
[100 słów: Lucien otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz