sobota, 10 października 2026

Od Isaiasa — drabble „Świt”

Drzwi Graton zamknęły się za nim miękko. Przeszedł niespiesznie przez opustoszały parking, zostawiając za sobą sztuczne światła, wieczną północ i niezmordowany taniec żetonów.
Wsparty o maskę mustanga, odpalił papierosa. Błękitnym płomieniem, bo magia wyjątkowo współpracowała. Przyglądał się, jak niebo powoli nasiąka odcieniami różu i złota. Świt nad Rohnert Park przychodził cicho, owijając świat wstęgami rzadkiej mgły.
Oglądał ten wschód słońca z pewną satysfakcją. Nów przeszedł nad kasynem, nie dosięgając krupiera. W ostatnich tygodniach Isai kilkukrotnie przyłapywał się na tym, że oczekuje nadejścia katastrofy, dla statystyk; sny jednak pozostawały jedynie snami.
Dziś na nic nie czekał. Po prostu wdychał chłodny poranek.


────
[100 słów: Isaias otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz