– Masz jakieś fajne wspomnienia z Obozu? – zapytało Arnar, choć było pewne, że Dahlia nawet jeśli jakieś miała, to nie podzieliłaby się nimi z kimkolwiek, nieważne, jak długo by się przyjaźnili.
Potwierdziła jego przekonania, wymijająco wzruszając ramionami.
– A jak opowiem ci moje, to opowiesz swoje?
– Może.
Arnar uznało tę odpowiedź za wystarczającą.
– No to. Kiedyś zobaczyłom, jak te idiotyczne, toksyczne krowy…
– Katoblepony? – podpowiedziała.
– Mniejsza. Ohydne były i się pasły na naszym wzgórzu. Miałom świetny plan, żeby je wymordować, szybki atak z zaskoczenia… Co się tak patrzysz?
– Czemu chciałoś mordować krowy?!
– Były obrzydliwe i toksyczne – wytłumaczyło stanowczo. – I przerażające – dodało bez przekonania.
[100 słów: Arnar otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz