Nic się nie zgadzało.
Dostała sprawozdanie, podrzucone jej niczym kukułcze jajo, wymagające skupienia. Cyfry tańczyły przed jej oczami, ewidentnie na pokaz, tworząc chaotyczne szeregi.
To miało być zlecenie na jeden wieczór - szybkie uporządkowanie researchu przed artykułami, rzut oka na fakty. Osobno informacje wyglądały zwyczajnie, dopóki nie zaczęła spisywać całości na jednej kartce. Współpracownicy pewnie by to przeoczyli dzięki ctrl+c, ctrl+v, jej zgrzytało już przy przepisywaniu pięciu rzędów.
Po sprawdzeniu informacji przez telefon i upewnieniu się, ze pochodzą z oficjalnych źródeł, zirytowała się. Albo ona źle liczyła, albo liczby były błędne.
Zerknęła na adres. Jakieś kasyno w dupie Kalifornii.
────
[100 słów: Dahlia otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
[100 słów: Dahlia otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz