Caroline kochała Londyn. Może i miasto samo w sobie wydawało się bure i ponure, ale to tutaj się wychowała i to było jej miejsce. Jej dom, jej przyjaciele, jej wspomnienia.
Decyzja o wyjeździe była najtrudniejszą, jaką dane jej było do tej pory podjąć. Wymagała też kilku kłótni i wielu wylanych łez. Tydzień po tym, jak spakowała i wysłała swoje rzeczy, sama wsiadła w samolot do Nowego Jorku.
Była absolutnie przerażona.
Nigdy nie planowała, że wraz z początkiem studiów zostawi za sobą całe dotychczasowe życie. Jednak skończyła właśnie tutaj i nie zostało jej nic innego, jak przekonać się, co się wydarzy.
[100 słów: Caroline otrzymuje 5 Punktów Doświadczenia]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz